Używamy plików cookies. Możesz je wyłączyć.
Więcej informacji znajdziesz w regulaminie.

Wyszukiwarka

Facebook



Komentarze

Polecamy również

Strona główna Recenzje


Recenzje
 
Bourjois Usta Błyszczyk (1.0 szt.)
Wpisany przez Elzbieta K.   

alt

Lubię, kiedy moje usta są ładnie pomalowane. Dlatego często kupuję nowy błyszczyk. Lubię zawsze jeden mieć „pod ręką”, w kieszeni, czy w torebce. Jakiś czas temu kupiłam błyszczyk do ust firmy Bourjois efekt 3D. Jestem blondynką i często wybieram pomadki i błyszczyki w delikatnym różu. Tym razem zdecydowałam się na róż nieco bardziej intensywny. Po kilku aplikacjach stwierdziłam jednak, że na ustach błyszczyk nie ma aż tak intensywnego koloru, jak w opakowaniu. Mimo to, błyszczyk ładnie wygląda na ustach i dobrze pasuje do delikatnej urody. Błyszczyk do ust Bourjois efekt 3D jest bardzo łatwy w aplikacji. Posiada wygodny pędzelek, którym bez problemu, równomiernie nakłada się błyszczyk na usta. Produkt ma ciekawe opakowanie, które jest dobrej jakości. Noszę błyszczyk zawsze przy sobie, już kilka tygodni, a żadne napisy z niego się nie wytarły. Cały czas wygląda jak nowe, jest bardzo estetyczne. Poza ładnym kolorem, zauważyłam, że błyszczyk dobrze nawilża usta. Kiedy jest zimno nie musze dodatkowo stosować pomadki ochronnej, sam błyszczyk wystarczy, aby zapobiec pękaniu i wysuszaniu ust. Błyszczyk dobrze trzyma się na ustach. Nie spływa i nie zbiera się w kącikach ust. Ściera się równomiernie, po jedzeniu lub piciu trzeba nałożyć go ponownie. Nawet bez tego po ok. dwóch godzinach trzeba go poprawić. Błyszczyk jest dość gęsty i wystarcza na długo. Tylko cena trochę za wysoka. Myślę, że podobną jakość można dostać w niższej cenie.

 

 
Bourjois Pastel Joues Róż w kamieniu 95 rose de jaspe 2,5 g
Wpisany przez Elzbieta K.   

alt

Lubię lekko podkolorować moje policzki. Mam jasną cerę, ale też piegowatą. Ciężko mi dobrać odpowiedni kolor. Głównie tym kierowałam się pod czas zakupu. Róż Bourjois Pastel Joues w kamieniu ma dla mnie idealny odcień. Stosuję go od kilku tygodni i jestem bardzo zadowolona. Mimo, że na początku lekko się rozczarowałam. Róż jest bardzo delikatny i moje pierwsze spostrzeżenie było takie, że maluje i maluje i nic nie widać. Teraz jednak wiem, że róż jest delikatny i dzięki temu, trudno z nim przesadzić. Delikatny efekt jest dużo lepszy niż mocno podkreślone policzki. Taki delikatny efekt utrzymuje się na twarzy przez cały dzień. Nie muszę poprawiać go w ciągu dnia. Róż łatwo się nakłada, nawet dla osoby mało wprawionej. Nie robią się smugi i nierównomierne plamy. Skóra wygląda bardzo naturalnie, lekko podkreślone policzki wyglądają zdrowo i są lekko rozświetlone. Róż jest bardzo wydajny. Myślę, że jedno opakowanie starczy na kilka miesięcy regularnego, codziennego stosowania. Poza tym fajnie, delikatnie pachnie. Po nałożeniu nie czuć jużÂ  zapachu, ale w trakcie aplikacji jest bardzo przyjemny. Poza tym cena jest bardzo przyjemna. Bardzo dobra jakość w przystępnej cenie. Podoba mi się również opakowanie i zamknięcie na magnes. Bardzo wygodne i poręczne. Fajny jest również pędzelek. Niestety szybko się niszczy i musiałam go zastąpić innym. Póki co to najlepszy róż, z jakiego do tej pory korzystałam. Jestem bardzo zadowolona i polecam.

 

 
Bourjois Oczy Tusz do rzęs (8.0 ml)
Wpisany przez Elzbieta K.   

alt

Kiedy zobaczyłam reklamę tuszu do rzęs ze szczoteczką Twist 2 w 1, byłam oczarowana. Od razu wiedziałam, że muszę go mieć. Kilka dni później byłam już szczęśliwą posiadaczką tego produktu. Cena nie za niska, ale jak na nowość też do zaakceptowania. Bardzo spodobała mi się ta szczoteczka, do górnych rzęs używam skręconej, do dolnych prostej. Efekt fajny. Taki dość naturalny. Tusz dobrze nadaje się do stosowania na co dzień. Aby uzyskać bardziej spektakularny efekt, trzeba nałożyć kilka warstw. Niestety mam duże wątpliwości, co do jakości samego tuszu. Tusz kupiłam akurat zimą i do temperatur bliskich zeru stopni, kompletnie się nie nadaje. Kiedy powietrze jest wilgotne, nie kiedy pada deszcz, po prostu wilgotne, po 5 minutach tusz spływa pod oczy i na policzki. Wygląda to po prostu strasznie. Niestety producent bardziej skupił się na szczoteczce, niż na zagwarantowaniu produktu o wysokiej jakości. A mimo wszystko to jest w całym produkcie rzecz najważniejsza. Póki były lekkie przymrozki przestałam w ogóle stosować tusz. Teraz, gdy za oknem jest ok 10 stopni, tusz spisuje się dużo lepiej. Jednak ciągle towarzyszy mi uczucie niepewności, czy na pewno tusz się nie osypał i czy mój makijaż nadal dobrze wygląda. Tusz ma kilka zalet: jest łagodny dla oka, nie podrażnia, łatwo się go zmywa, chociaż to może być akurat zaletą mleczka do demakijażu:). Jest przeznaczony nawet dla osób noszące szkła kontaktowe. Jednak nie sięgnę już więcej po ten produkt.

 

 
Bourjois Oczy Tusz do rzęs (12.0 ml)
Wpisany przez Elzbieta K.   

alt

Kupiłam tusz Volume Glamour firmy Bourjois, ponieważ zachęciła mnie reklama. Lubię mocno pogrubione rzęsy, oko prezentuje się wtedy dużo lepiej. Nawet, na co dzień stosuję tusz pogrubiający. Mimo, że mam jasne włosy intensywnie czarne rzęsy pasują do mnie i bardzo mi się podobają. Taki efekt obiecywano w reklamie, dlatego dałam się przekonać. Rzeczywistość okazała się jednak trochę inna. Rzęsy mają ładny czarny kolor, są pogrubione, ale efekt jest podobny, jak przy innych tuszach. Bez rewelacji, spodziewałam się super efektu, a tu po prostu zwykły produkt. Szczoteczka dobrze rozczesuje rzęsy, nie są posklejane, jednak taki efekt daje większość produktów. Nawet tusz z Avonu za 10 zł nie skleja rzęs. Do tego rozczarowała mnie jakość produktu. Tusz bardzo szybko się osypuje. Nie wytrzymał nawet drogi do pracy. Kiedy tylko weszłam do biura, koleżanka od razu mi powiedziała, że tusz mi się rozmazał. Jak tylko zobaczyłam się w lustrze, byłam przerażona, cały tusz, zamiast na rzęsach, znajdował się na policzkach i pod oczami. Pod wpływem czynników atmosferycznych tusz robi się mokry i „skapuje” z rzęs, czego efektem są czarne policzki. Kiedy nałożę ten tusz, co pół godziny zaglądam do lusterka, żeby sprawdzić, czy przypadkiem na mojej twarzy nie ma czarnych kropek. Produkt mocno mnie rozczarował, a myślałam, że tusz Volume Glamour firmy Bourjois stanie się moim numerem 1. Ciekawy kształt buteleczki, który kusi na półce sklepowej okazuje się przereklamowanym kiepskim produktem. Już nigdy nie sięgnę po ten tusz.

 

 
BIELENDA 200ml Masło do ciała Bawełna
Wpisany przez Katarzyna G.   

altJuż parę razy miałam do czynienia z kosmetykami Bielenda. Za każdym razem byłam z nich zadowolona. Sięgając po masło do ciała Bawełna liczyłam przede wszystkim na ładny zapach. Mam kilka sprawdzonych balsamów, które dobrze nawilżają. Ten kupiłam z czystej ciekawości. Masło ma fajne opakowanie, dzięki któremu produkt można wydobyć do samego końca. Muszę wspomnieć, że mam suchą skórę. Kilka razy kupiłam balsamy i masła, które nie sprawdziły się po zetknięciu z moją skórą. Prosty test: po przejechaniu paznokciem po skórze, pozostawał na niej suchy ślad. Kiedy pierwszy raz zastosowałam masło Bawełna Bielenda byłam rozczarowana jego zapachem. Myślałam, że będzie bardziej przyjemny. Mimo wszystko "wybaczyłam" mu ten fakt, a to wszystko tylko dlatego, że masło ma bardzo dobre działanie nawilżające. Jego konsystencja jest lekka dzięki czemu łatwo rozrowadza się na skórze. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Po wsmarowaniu masła wieczorem, moja skóra rano nadal pozostwała intensywnie nawilżona i miękka. Masło dobrze się sprawdza nawet chwilę po goleniu. Nie podrażnia, skóra mnie nie piecze. Masło można stosować niezależnie od pory roku. Po dłuższym stosowaniu skóra wygląda na bardziej jędrną. Masło Bawełna jest równie dobre jak produkty w znacznie wyższej cenie.

 

 
Bielenda Ogórek Limonka Tonik matujący 200 ml
Wpisany przez Katarzyna G.   

altZazwyczaj nie mam problemów z cerą, moim jedynym problemem, który niestety jest bardzo uciążliwy, jest świecenie się twarzy. Niesety problem ten mam niezależnie od pory roku. Latem dodatkowo świeci się ona jeszcze bardziej pod wpływem gorąca. Stosowałam różne metody a najbardziej skuteczną okazywał się sypki puder, który matował twarz - jednak na bardzo krótko. Po kilku godzinach i wielu warstwach pudru moja twarz wyglądała nienaturalnie. Przy okazji zakupów w drogerii natrafiłam na tonik matujący ogórek-limonka firmy Bielenda. Postanowiłam go kupić, chociaż szczerze nie oczekiwałam po nim zbyt wiele. Tonik był dosyć tani, dlatego też myślałam "jaka cena, taka jakość". Tonik zastosowałam rano po przebudzeniu, po uprzednim umyciu twarzy. Ma on ładny kolor, inny niż wszystkie. Zapach jest świeży cytrusowy, orzeźwiający - ogólnie bardzo przyjemny. Po przemyciu twarzy wacikiem skóra nie kleiła się, była zmatowiona i wyglądała na świeżą. Po kilku minutach bez problemów mogłam nakładać na twarz podkład i nic niedobrego się z nim nie działo. Ku mojemu zaskoczeniu zauważyłam, że twarz po trzech godzinach nadal się nie świeci. To był ogromny sukces dla tego toniku. Po pewnym czasie twarz zaczęła się lekko świecić, ale mniej niż wcześniej. Jestem naprawdę zadowolona z tego produktu, który dodatkowo jest bardzo wydajny. Wszystkie czynniki razem: cena, jakość i wydajność sprawiają, że regularnie po niego sięgam.

 

 
Bielenda Awokado Płyn do demakijażu oczu 125 ml
Wpisany przez Katarzyna G.   

altPłyn do demakijażu oczu Bielenda awokado kupiłam po sprawdzeniu kilku innych dobrych kosmetyków tej marki. Produkty te mają fajny skład a przy tym nie są drogie. Nie wspominając oczywiście o ich bardzo dobrym działaniu. Płyn jest dwufazowy a obie warstwy dobrze się ze sobą łączą. Ma on delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. Odrobinę płynu nakładam na wacik, następnie przecieram nim oczy. Produkt jest delikatny. Nie podrażnia delikatnej skóry oczu. Już po jednym pociągnięciu wacikiem tusz oraz cień schodzą w 100 %. Dla pewności zawsze przeciągam wacikiem raz jeszcze. Płyn radzi sobie świetnie nawet z tuszem wodoodpornym. Podczas kontaktu z okiem nie odczuwam szczypania a to bardzo często mi się przytrafia przy innych produktach. Płyn może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe co jest dla mnie dużym plusem, ponieważ sama noszę je na co dzień. Po demakijażu na rzęsach i powiece pozostaje tłusta warstwa. Nie przeszkadza mi to, ponieważ stosuję go wieczorem a rano po tłustej warstwie nie ma ani śladu. Tusz bez problemu się nakłada nie odbijając się na powiece w ciągu dnia. Płyn jest wydajny - jedno opakowanie stosuję od około 2 miesięcy a w buteleczce pozostało jeszcze sporo produktu.

 

 
Bielenda Aloes Delikatny żel do mycia twarzy 200 ml
Wpisany przez Katarzyna G.   

altPo dłuższym stosowaniu jednego żelu do twarzy postanowiłam coś zmienić i zainwestować w nowy preparat. Nie wiedziałam na jaki się zdecydować, więc zasięgnęłam opinii w internecie. Natrafiłam na wiele pozytywnych opinii względem żelu do twarzy Bielenda Aloes. Po przeczytaniu składu na etykiecie byłam zaskoczona całkiem fajnym składem. Postanowiłam nie zastanawiać się dłużej i kupić ten żel. Ma on proste opakowanie, którego małym mankamentem jest otwór przez który często wylewa się zbyt duża ilość produktu. Żel ma przyjemny, delikatny zapach. Muszę przyznać, że jest on bardzo wydajny. Niewielka ilość naniesiona na dłoń wystarcza na umycie twarzy. Pod wpływem wody tworzy się delikatna piana. Żel bardzo dobrze radzi sobie z makijażem. Zarówno podkład jak i cienie czy tusz do rzęs zmywają się bez najmniejszych problemów. Żel radzi sobie również z kosmetykami wodoodpornymi. Zazwyczaj musiałam stosować dodatkowe preparaty. Czasami rano pod oczami miałam cienie po niedokładnie zmytym makijażu. Ten produkt jest delikatny dla mojej cery. Nie podrażnia jej a podczas mycia nie czuję szczypania. Po osuszeniu skóra pozostaje gładka a co najważniejsze nie czuję uczucia ściągnięcia. Skóra jest idealnie przygotowana na nałożenie kremu. To zdecydowanie najlepszy żel do twarzy z jakim miałam styczność. Zachęcam do kupna tego żelu.

 

 
Bielenda Karoten Krem regenerująco odżywczy
Wpisany przez Katarzyna G.   

altPo krem do twarzy Bielenda karoten sięgnęłam zachęcona opinią koleżanki. Bardzo go sobie chwaliła, a że niejednokrotnie kupowałam produkty, które mi polecała tak też i tym razem postanowiłam jej zaufać. Krem nie był drogi, dlatego tym bardziej byłam ciekawa jego efektów. Pierwszy raz krem zastosowałam rano przed nałożeniem podkładu. Krem niestety pozostawił moją twarz tłustą i świecącą. Myślałam, że krem za chwilę się wchłonie, niestety po 20 minutach twarz nadal była tłusta. Postanowiłam zaryzykować i nałożyć mimo wszystko podkład. Niestety zaczął się rolować a twarz nadal się świeciła. Niestety na szybko zmywałam wszystko i nakładałam inny krem. Rano nie zadziałał tak jak chciałam, dlatego postanowiłam stosować go wieczorem. Efekt był zdecydowanie lepszy. Krem przez to, że jest ciężki długo się wchłania a przez noc ma na to sporo czasu. Rano twarz jest miękka i gładka a podkład bez problemu się rozprowadza. Jedynym minusem jest fakt, że po kilku godzinach twarz znowu zaczyna się świecić. Co do zmniejszeniu się zmarszczek bądź poprawie kolorytu skóry nie chcę się wypowiadać, ponieważ krem stosuję zbyt krótko (około 3 tygodnie), ale na chwilę obecną nie zauważyłam żadnej poprawy.

 

 
BIELENDA 200ml Masło do ciała z olejkiem arganowym
Wpisany przez Katarzyna G.   

altMam skórę suchą, która potrzebuje ciągłego i intensywnego nawilżenia. Stosuję różne kosmetyki, zarówno te drogie jak i "z dolnej półki". Na masło bielenda skusiłam się dzięki zawartości olejku arganowego. Dodatkowo masło to nie było zbyt drogie, dlatego z chęcią je zakupiłam. Masło ma fajne opakowanie, dzięki któremu produkt można wykorzystać do końca. Jego zapach jest zniewalający. Zachwyca mnie za każdym razem, gdy je stosuję. Jego konsystencja jest gęsta ale nie przeszkadza mi to podczas nakładania. Wręcz przeciwnie - idealnie rozprowadza się na skórze. Masło stosuję wieczorem po kąpieli. Kładąc się do snu jeszcze długo czuję ten przyjemny aromat. Rano po przebudzeniu moja skóra pozostaje gładka i nawilżona. Nawet po "przejechaniu" paznokciem po skórze nie pozostaje na niej suchy ślad. Czasami zdarza mi się, że z czystego lenistwa nie zastosuję masła każdego dnia. Mimo wszystko nawet drugiego dnia skóra nie wygląda tak źle. Produkt jest bardzo wydajny. Jedno opakowanie wystarczyło mi na ponad miesiąc. Dwa najważniejsze czynniki przekonały mnie do częstych powrotów do tego produktu: niska cena i bardzo dobre efekty.

 

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 38